FB_IMG_1549214716678

Jak zostałam trychologiem…

Zanim podjęłam decyzję o otwarciu gabinetu, pracowałam w korporacjach. Z wykształcenia jestem mgr kosmetologii oraz w trakcie studiów podyplomowych na kierunku trychologia kosmetyczna. Wszystko zaczęło się po studiach, pracowałam jako dermokonsultantka w firmie Dr Irena Eris, to tam mogłam pierwszy raz dzielić się wiedzą, dobierając klientkom pielęgnację. Po roku dostałam propozycję awansu na przedstawiciela handlowego. W ten sposób poznałam specyfikę rynku kosmetycznego, jak wygląda wdrożenie nowych produktów na rynek lub jak działają promocje. Po 2 latach przeszłam do konkurencji- Dax Cosmetics na stanowisko regionalnego kierownika sprzedaży, zarządzając przedstawicielami handlowymi na terenie północnej Polski.
Za swoje ambicje zapłaciłam zdrowiem, 6 miesięcznym zwolnieniem lekarskim- tak stres….

Po powrocie dostałam propozycję stworzenia działu szkoleń, wtedy poznałam pracę laboratorium, badań klinicznych czy działu marketingu. Miałam pod sobą całą Polskę i 6 marek kosmetycznych. Szkoliłam i personel drogerii, perfumerii, sklepów bezcłowych oraz pracowników firmy. Przygotowując wszystkie materiały szkoleniowe. To wtedy poczułam, że ciągła nauka i poznawanie nowych obszarów w świecie kosmetycznym to jest co lubię najbardziej. Przez ostatnie 1,5 roku byłam szkoleniowcem w L’oreal w dywizji kosmetyków aktywnych. To tutaj szkoliłam się pod okiem dermatologów, przekazując wiedzę farmaceutom podczas szkoleń, zobaczyłam jak dermokosmetyki mogą wspierać leczenie. To wtedy również „ekspert kosmetyczny” nabrał wiatru w żagle.

Cały ten nadmiar informacji w internecie powoduje, że ludzie zaczynają się gubić, niestety nie zawsze informacje są przekazywane z aktualną wiedzą naukową, i tak zaczęłam edukować polki.

W pewnym momencie zaczęłam myśleć, że korpo jednak nie jest dla mnie, usłyszałam o trychologii kosmetycznej i rozpoczęłam studia w zasadzie decyzję tą podjęłam z dnia na dzień. Uważam, że to tak obszerny temat, że sam kurs jest niewystarczający by czuć się naprawdę dobrym specjalistom.

I to był strzał w dziesiątkę!

Skóra głowy i włosy bardzo mnie zainspirowały, każdy mieszek włosowy „żyje swoim życiem”. To też najlepszy „informator” o tym, że coś się dzieje w organizmie.

Żyjemy w czasach gdzie ludzie mają coraz większy problem z łojotokami, łupieżem czy wypadaniem włosów, bardzo duże znaczenie ma tutaj odpowiednia pielęgnacja.

Dzięki swojemu dotychczasowemu wykształceniu oraz doświadczeniu czuję się pewnie by pomóc Wam rozwiązać najbardziej wstydliwe problemy skóry głowy i włosów. To również doświadczenia osób, które często na Instagramie przesyłają mi swoje historie, także dzięki nim zagłębiam się w temat jeszcze bardziej, szukam, drążę by znaleźć odpowiedzi.

Od października 2020 dołączam również do grona wykładowców akademickich w Wyższej Szkole Inżynierii i Zdrowia w Warszawie, gdzie będę prowadzić wykłady z przedmiotów kosmetologia pielęgnacyjna i kosmetologia upiększająca.

To właśnie ludzie mi zaufali, a dzięki nim ja uwierzyłam w siebie i tak zostałam trychologiem…

Back to top of page